Zagraj! w Geopolityczny Quiz Kliknij tutaj 

GeopolitykaRaport analitycznyRosjaWojskowość

Militarne zdolności do projekcji siły i zabezpieczania stref wpływu

16 Mins read

Artykuł został napisany w 2020 roku. Pochodzi on z mojego rozdziału pt. Kierunki operacyjne w geostrategii Federacji Rosyjskiej z książki „Geopolityka Rosji i obszaru postsowieckiego. Strefy wpływów tom 1”. Jest dostępna pod linkiem tutaj

Ekspansja militarna państw lądowych historycznie pobudzała ekspansję monetarną poprzez zwiększenie bazy podatkowej. Państwa lądowe nie opierają się na handlu tylko na gospodarce rolnej, co w konsekwencji ma przełożenie na większe przywiązanie do kontrolowanych przez państwo ziem (terytorium). Obecnie wszystkie państwa są państwami podatkowymi. Im większe państwo tym większa pokusa do podnoszenia podatków oraz zwiększania regulacji. Wysokie podatki obywatel może zaakceptować tylko wtedy, gdy istnieje przejrzysty system administracyjny.

Rosja musi inwestować w projekty infrastrukturalne, ponieważ są one „multiplikatorem” wzrostu gospodarczego poprzez zwiększanie interakcji międzyludzkiej oraz handlu. Obszary zaniedbywane lub w których dane państwo nie czyni modernizacji poprzez własną słabość wyznacza może postępować ono agresywnie wobec konkurentów, aby minimalizować przewagę, którą posiada przeciwnik.

Rząd rosyjski ma w planach przeznaczać rocznie około 3% PKB na rozwój projektów infrastrukturalnych. W latach 1995-2016 Indie przeznaczały około 1% na rozwój infrastruktury i utrzymywały roczny wzrost na poziomie 7%, Turcja przeznaczała 0,8% PKB i osiągała średni wzrost na poziomie 4,7%. Rosja przeznaczała około 1,3% PKB i osiągała wzrost na poziomie 3,1%[1].

Połączoność (connectivity) jest nowym paradygmatem globalnego porządku. Geopolityczna rywalizacja ewoluuje z wojny o terytoria w kierunku wojen o połączoność, czyli kontrolę globalnego łańcucha dostaw, rynku energetycznego, kluczowe przepływy finansów, technologii, wiedzy oraz talentów.

Podczas gdy wojna konwencjonalna niesie stałe zagrożenie, dominacja o globalne łańcuchy dostaw jest nieustanną rywalizacją. Alianse pomiędzy państwami będą tworzone jako sojusze infrastrukturalne, fizycznie łącząc granice przez ląd i morze w celu ustanowienia współpracy na łańcuchach dostaw[2]. System ekonomiczny oraz gospodarczy jest bardziej zintegrowany. 

Celem Federacji Rosyjskiej jest wypchnięcie wpływów NATO z północnej części Morza Czarnego oraz ograniczenie amerykańskiej obecności we wschodniej części Morza Śródziemnego. Elementem stabilizującym region ma być Flota Czarnomorska, która będzie otrzymywać koncesje na cumowanie w portach państw tego akwenu. Rosjanie skupiają się na relacjach gospodarczych w znacznie większym stopniu niż za czasów Związku Radzieckiego.

Ekspansja geopolityczna podyktowana jest aspektami gospodarczego zacieśniania współpracy w kierunku południowym. Rosjanie pragną połączyć obszar państw Morza Kaspijskiego poprzez system intermodalny i sieci połączeń morsko-rzecznych z Morzem Śródziemnym na rosyjskich warunkach kontroli towarowej. Rosjanie całkowicie zmieniają swoje podejście do statków nawodnych i będą rozwijać się w stronę budowy korwet zdolnych do operowania na ciekach rzecznych i wystrzeliwania m.in. rakiet manewrujących Kalibr[23].

Poprzez integrację z Białorusią (kontrolowanie przejścia w Małaszewiczach), prorosyjskim przewrocie w Kazachstanie (splot szlaków One Belt One Road oraz sieci energetycznych), kontrolowaniu Krymu (a więc i Morza Czarnego), Rosja rozpoczęła wojnę w Ukrainie (kontrolowanie węzłowiska lwowskiego oraz kolei szerokotorowej do Łodzi), aby kontrolować wszystkie lądowe punkty wejścia magistrali handlu lądowego do Unii Europejskiej z Chin (Nowego Jedwabnego Szlaku).

Rysunek 1. Szlaki handlowe na Morzu Czarnym

Infrastruktura jest niczym innym niż fizyczną zdolnością do globalnej interakcji. Uwarunkowania geograficzne kształtują trasy komunikacyjne na których odbywa się interakcja międzyludzka i budowana jest infrastruktura, aby ją zwiększyć z kluczowymi ośrodkami, w których bezpiecznie można dokonywać transakcji. Z powodów geografii powstają miejsca, które osiągają przewagi komparatywne nad innymi, ponieważ są dogodniej położone i posiadają lepszy dostęp do innych ośrodków lub tras. 

Geografię przezwycięża architektura cyberprzestrzeni. Rozwój technologiczny państw jest prawdziwym wyścigiem o supremację w przyszłym świecie. Chińczycy chcą ją obecnie wdrażać poprzez rewolucyjny system 5G, który całkowicie zmieni sposób handlu, biznesu, działań wojskowych i robotyzacji miejsc pracy. Jest to Sputnik Moment 2.0.

Rozwój połączeń kolejowych doprowadzi do zwiększenia intensywności interakcji międzyludzkiej, przepływu towarów i usług, wymiany idei poprzez swobodny przepływ ludzi oraz zwiększy możliwości realokacji strategicznych komponentów wojska wobec możliwego zagrożenia nadchodzącego znad morza.

Demografia świata i wzrost liczebności klasy średniej będzie prowadzić do zmieniania struktury popytowo-podażowej w państwie dzięki wymuszeniu na państwie ożywienia starych szlaków handlowych lub budowania nowych poprzez realizację projektów infrastruktury komunikacyjnej (autostrady, koleje, lotniska, kable internetowe, etc.) w celu zwiększenia interakcji kapitału oraz zwiększenia mobilności ludzi, towarów oraz idei. Konsekwencją będzie skrócenie czasu podróży dzięki zagęszczeniu sieci komunikacyjnej.

Na nowych szlakach będą tworzone nowe Specjalne Strefy Ekonomiczne oraz intermodalne huby transportowo-logistyczne. Przewaga technologiczna państw w sferze cyberprzestrzeni (innowacjom) będzie wzmacniać owe inicjatywy prowadząc do powstawania nowego łańcuchu dostaw[3]Lotnictwo, rakiety oraz systemy kosmiczne jeszcze bardziej zawężają czas działania.

W XX wieku Związek Radziecki był bliski osiągnięcia całkowitej dominacji w Europie poprzez rozwój infrastruktury kolejowej oraz sieci autostrad. Rozwój rakiet oraz samolotów zdolnych do rażenia celów w głębi ZSRR przez państwa NATO uniemożliwiły osiągnięcie dominacji w całej Europie. Należy pamiętać, że Rosja (lub ówcześnie Sowieci) traktują Europę Środkowo-Wschodnią jako przedpole do przyszłych wojen. Z tego powodu budowane były połączenia z myślą o optymalnym przerzucie wojsk, a nie budowaniu infrastruktury niezbędnej do wytwarzania dobrobytu społeczeństwa zwiększając interakcję między ludźmi.

Po utracie obszarów buforowych istotnie zmniejszył się perymetr bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. W związku z upadkiem konstruktu jakim był Związek Radziecki oraz „agresywną ekspansją” NATO na owe bufory w Europie nie dopuszczono do wystąpienia próżni bezpieczeństwa w Europie. Podczas Zimnej Wojny odległość pomiędzy dyslokacją wojsk NATO w Europie, a Leningradem wynosiła ponad 1500 km, a po wchłonięciu państw bałtyckich odległość ta zmniejszyła się do 150 km, bezpośrednio zagrażając obszarowi rdzeniowemu Federacji Rosyjskiej. 

Zgodnie z założeniami modelu grawitacji gospodarczej, oddziaływanie potęgi lądowej jest silnie skorelowana z odległością geograficzną. Dystans jest natomiast skorelowany ze skutecznym aplikowaniem zdolności projekcji siły. Im dystans jest dalszy tym zdolności wojskowe do zapewniania bezpieczeństwa nad obszarem jest cięższa i mniej precyzyjna[4].

Czas strategiczny to posiadanie głębi strategicznej dzięki której można uzyskać czas do podjęcia właściwych kroków na potencjalne zagrożenia. Z tego powodu imperia lądowe pragną posiadać bufory okalające rdzenne obszary i osadzenia granic politycznych na geograficznych barierach, by kontrolować kluczowe przesmyki oraz być chronionym przez m.in. bariery naturalne

Konsekwencją tego, jest ciągłe poczucie zagrożenia zewnętrznego. Początkowymi działaniami, które miały zapewnić spójność utraconego obszaru buforowego, tzw. Bliska Zagranica (ros. Ближнее зарубежье), było powołanie Wspólnoty Niepodległych Państw. Obecnie jest to obszar, na którym Rosja pragnie stworzyć sprawnie działające mechanizmy pomiędzy krajami członkowskimi Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej. Rosjanie uważają te terytoria za wyłączną strefę wpływów i na której to mogą skutecznie interweniować, aby chronić interesy Federacji Rosyjskich. Jest to analogiczna koncepcja do Doktryny Monroe.

Vladimir Putin 18 sierpnia 1999 roku, gdy oficjalnie przejął tekę premiera podczas posiedzenia Dumy w swoim wystąpieniu zaznaczył: „Zadaniem polityki zagranicznej jest zwiększenie autorytetu Rosji. Bez tego nie możemy ani chronić naszych obywateli, ani pomóc naszym eksporterom. Dlatego będziemy nadal brać czynny udział w operacjach pokojowych oraz pracować na szczeblu międzynarodowych oraz regionalnych organizacji. Przez stulecia Rosja była i pozostaje wielką potęgą światową, posiada uzasadnione prawa w swojej strefie interesów jakimi są Bliska i Daleka Zagranica, co oznacza, że nie możemy osłabiać naszej uwagi w tych strefach i nie możemy pozwolić, aby nasza opinia została zignorowana. Rosja nie może się wstydzić swoich interesów, jest to niedopuszczalne[5].

Geostrategia odpowiada za geograficzny kierunek prowadzenia polityki zagranicznej państwa.

Położenie geograficzne Rosji w Eurazji powoduje naturalnie, że elity rosyjskie mają skłonności do postrzegania stosunków międzynarodowych w kategoriach geopolitycznych[6].

Do prowadzenia polityki zagranicznej bez udziału kategorii geopolitycznych jest potrzebna innowacyjna gospodarka zdolna do konkurowania na arenie międzynarodowej.

Rosja nie jest centrum innowacji na świecie. Rosja pragnie uczestniczyć w nowym rozdaniu na arenie międzynarodowej. Nie chce ona Jałty 2.0 tylko liczy na XXI-wieczną odmianę XIX-wiecznego koncertu mocarstw ze strefami wpływów[7] w którym powstanie nowy globalny wielobiegunowy system, opierający się o check and balaces będąc spoiwem Eurazji. Od 1999 roku Rosja rozpoczęła proces centralizacji władzy i realizację Doktrynę Putina opartej o Doktrynę Cymburskiego.

Obecnie w dobie globalizacji i fazy trzeciej rewolucji technologicznej w kompleksie militarno-przemysłowym (Revolution in Military Affairs – RMA)[8] mocarstwa dążą do przekształcenia armii ilościowej na armię przewagi technicznej

Rozwój technologiczny powoduje, iż państwa wymagają profesjonalizacji armii, co ciągnie za sobą duże koszty ich wyszkolenia, dzięki temu wojna na froncie nie polega na utrzymaniu linii frontowej, a na szybkich i mobilnych działaniach mających na celu selekcji newralgicznych celów operacyjnych (Targeting), używając przewagi informacyjnej i wdrażając ideę działań sieciocentrycznych (Network Centric Warfare – NCW)[9].

Rysunek 2. Pożądane granice polityczne przez Rosję

Źródło: P. Zeihan, The Absent Superpower: The Shale Revolution and a World Without America, 2017,
Zeihan on Geopolitics. Kindle Edition Location 2014

Jest to próba odejścia od zależności rozpoznania kosmicznego (ponieważ sygnały GPS można zakłócać lub „oślepiać” satelity wiązkami laserowymi) na rzecz tworzenia autonomicznego rozpoznania powietrznego np. przy bezpilotowych środków rozpoznawczych, systemów radarowych lub skaningu laserowego.

Współczesne konflikty zbrojne charakteryzują się wykorzystywaniem sieciocentrycznych systemów rozpoznawczo-uderzeniowych działających poza horyzontem (Over-the-Horizon, OTH), które pozwalają na korektę działań w czasie rzeczywistym działań taktycznych oraz operacyjnych.

Dane (communication and information system – CIS) są natychmiast gromadzone, ujednolicane i przetwarzane, by skrócić czas podejmowania decyzji[10] (a nawet
je automatyzować). Jest to system Command and Control (C2).

Po doświadczeniach wojny gruzińskiej Rosjanie przekształcili strukturę armii z posiadania dywizji na rzecz posiadania wysoko mobilnych brygad (jako najwyższy związek taktyczny), oddziałów i pododdziałów[11] ukompletowanych w dobrze wyposażoną nowoczesną broń wraz ze specjalistami w myśli działania koncepcji „sił sieciowych”.

Polega ona na wykorzystywaniu nowoczesnych technologii w utrzymywania łączności z dowództwem oraz innymi jednostkami (żołnierzem, bezpilotowym urządzeniem rozpoznawczym, samolotem, czołgiem) na polu walki.

Dzięki takim działaniom o zdobywanie przewagi informacyjnej (information superiority), a więc świadomości sytuacyjnej (element nowoczesnej bitwy zwiadowczej) zyskuje się przewagę informacyjną i można przeprowadzić precyzyjne uderzenia z dalekich dystansów (standoff), używając rakiet lub dokonać operacji lądowej skracając czas wykonywania operacji dzięki szybszemu namierzaniu celów powodując zmniejszenie strat. Głównym rosyjskim systemem C2 jest Andromeda-D.

Należy pamiętać, że obecna wojna dzięki technologii jest bardzo mobilną wojną i nie jest wymagane posiadanie rozbudowanych związków taktycznych w sile korpusu czy dywizji. Ruchliwość wojsk powoduje, że jest ono w ciągłym manewrze nie utrzymując ciągłej linii frontu, a eliminując przeciwnika punktowo.

Aby zmniejszyć zależność od kosmosu rozwijane są autonomiczne roje dronów, by uzyskiwać świadomość sytuacyjną w czasie rzeczywistym. Z tego powodu coraz większe znaczenie zyskują działania rajdowe związków taktycznych. Doświadczenia wyciągnięte z konfliktu w Donbasie powodują, że Rosjanie przywracają formacje dywizyjne[12] ponieważ brygady nie posiadają dostatecznego potencjału dynamicznego wkroczenia w głąb terytorium wroga i dłuższego utrzymania kontaktu, z wrogiem który jest w stanie równie dobrze manewrować swoimi pozycjami jak i ogniem[13].

Rosjanie modernizują i rozbudowują swoją triadę jądrową (bombowce strategiczne, okręty podwodne i lądowe systemy rakiet balistycznych). Wyjście Stanów Zjednoczonych z traktatu INF (Treaty on Intermediate-range Nuclear Forces), a wcześniej ABM (Anti-Ballistic Missile Treaty), powoduje zachwianie równowagi sił w Europie oraz uruchomieniem badań nad rakietami krótkiego i średniego zasięgu, które w około 10 minut uderzyć na terytorium Polski. 

Wyjście te wzmacnia pozycję Stanów Zjednoczonych w projekcji siły na Morzu Południowochińskim, przede wszystkim w obszarze potencjalnego starcia o Tajwan[14]. Według Franka A. Rose najlepszą metodą dla NATO będzie rozwijanie ofensywnych zdolności uderzeniowych rakietami konwencjonalnymi z dalszych odległości pociskami typu cruise, aby dokonywać projekcji siły w obszary rdzenne Rosji, a także dostarczać systemy JASIM oraz Tomahawk do europejskich sojuszników[15]. NATO budowało poczucie bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej jednak go nie zapewnia. Wojna na Ukrainie dało impuls do zjednoczenia Zachodu i egzekwowania gwarancji bezpieczeństwa.

Rosjanie aktywnie rozbudowują zdolności systemów antyrakietowych poczynając od S-300, S-400 i S-500 (systemy ziemia-powietrze) oraz antyokrętowe m.in. Bal i Bastion (zasięg do 120 km)[16] z rakietami hipersonicznymi klasy Oniks budując na ich bazie rakiety 3M22 Zircon/Tsirkon-S (400 km).

Stacjonuje wiele systemów radarowych, w tym system obserwacji dalekiego zasięgu Woronież. Marynarka Wojenna Federacji Rosyjskiej w swoim składzie posiada łodzie podwodne (klasy Kilo, Jasień, Borei, Warszawianka, Chabrowsk), podwodne drony klasy Poseidon, korwety (klasy Gremyashchiy, Buran-M, Gromky), fregaty (klasy Goraczkow, Karakurt). Rosjanie posiadają 83 korwety (najwięcej na świecie), 1 lotniskowiec, 10 fregat (13. miejsce), 18 niszczycieli oraz 59 łodzi podwodnych (4. miejsce).  

W szczególności należy zwrócić uwagę na zdolności klasy Kilo, które są bardzo skuteczne w działaniu na głośnych wodach przybrzeżnych.

Systemy antydostępowe bazują na technologiach wczesnego wykrywania[17]. Oddziaływanie ognia klasycznej artylerii jest precyzyjne na odległości 40-70 km. Działania ofensywne Rosjanie zaczną od uderzeń rakietowych oraz lotnictwa, by następnie sparaliżować systemy dowodzenia i infrastruktury krytycznej kraju.

Reformy Sierdukowa-Szojgu stworzyły nową armię rosyjską zdolną do prowadzenia zwycięskiej wojny regionalnej w swoich limitrofach, dzięki której mogą osiągnąć globalne cele. Rosyjska armia po skumulowaniu i po mobilizacyjnym rozwinięciu jest gotowa do tego, aby wykonać operacje o charakterze strategicznym nawet na zachodnioeuropejskim teatrze działań wojennych. Rosjanie skupiają się na prowadzeniu działań poniżej progu otwartej wojny. 

Sztab Generalny Armii Federacji Rosyjskiej zakłada, że gdyby prowadził wojnę konwencjonalną i zacznie przegrywać lub osiągnie wszystkie swoje ofensywne cele to użyje taktycznej broni atomowej (na morzu, w powietrzu, aby nie atakować drugiej strony) w celu przeprowadzenia negocjacji pokojowych. Jest to tzw. doktryna deeskalacji nuklearnej w myśl doktryny ograniczonej agresji [18]. Należy pamiętać, że dzięki tym reformom do 2020 roku Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej będą zmodernizowane w 67% (o trzy punkty procentowe mniej niż zakładany w 2011 roku poziom 70%)[19]

Należy pamiętać, że Rosjanie mogą wystawić około 850 tysięczną w pełni ukompletowana armią jednak demografia nie sprzyja perspektywie utrzymania tak licznej armii z zapotrzebowaniem na specjalistów. Armia rosyjska będzie się kurczyć, a więc będzie wzrastać potrzeba na prowadzenie ekspansjonistycznej polityki, by uchwycić dogodne punkty geostrategiczne dla zapewnienia bezpieczeństwa rdzennych obszarów Rosji oraz istotnych obszarów gospodarczych.

Z tego powodu Rosjanie przyłączają się do idei Belt and Road Initiative by zwiększać swoją wartość w percepcji Amerykańskiej, którzy mogą nie być zdolni do przezwyciężenia Chin samodzielnie (wraz ze swoimi sojusznikami).

Jeśli taka sytuacja nastąpi będą musieli rozpocząć negocjacje z Rosjanami, którzy zdają sobie sprawę, że Belt and Road Initiative będzie destabilizować Rosję, a jej Heartland przestanie się liczyć, ponieważ główne korytarze handlowe nie będą przechodzić przez Rosję. W ten sposób Rosjanie mogą odzyskać kontrolę nad obszarem Bliskiej Zagranicy oraz posiadać dobre relacje ze światem muzułmańskim dzięki zacieśniania współpracy w ramach obecnie rozwijanej inicjatywy Nowego Jedwabnego Szlaku oraz budową wspólnego projektu współpracy z Europą. 

Jest to wariant idealny dla Rosjan jednak na chwilę obecną, do 2025 roku nierealny do zrealizowania. Obecnie Rosjanie podejmują działania rozbijania jedności NATO i marzy się im sytuacja, którą wykorzystali Amerykanie w latach 60-tych XX wieku, gdy zaistniał rozdźwięk Sowiecko-Chiński. Rosjanie pragną wykorzystać podobny moment w rozdźwięku relacji pomiędzy krajami członkowskimi NATO.

Rysunek 3. Rosyjskie możliwości antydostępowe na zachodnim teatrze operacyjnym

Źródło: B. Fabian i inni, Strengthening the defense of NATO’s eastern frontier, Center for Strategic and Budget Assessments 2019, str. 10

Dzięki systemom antydostępowym, które w połączeniu z operacjami psychologicznymi oraz cybernetycznymi powodują, że Rosjanie są w stanie kwestionować zdolności uderzeniowe rakiet NATO, które nie pozwoliły Związkowi Radzieckiemu na zajęcie Europy zachodniej podczas Zimnej Wojny, ponieważ sięgały one do rdzennych obszarów Związku Radzieckiego. Obecna sytuacja powoduje, że od Zatoki Kolskiej, przez Kaliningrad i Krym sięgając Syrii,
a obecnie również Libii – zamykają dostęp projekcji siły Stanów Zjednoczonych i wzbudzają niepewność w amerykańskich sojusznikach będących w rosyjskiej Bliskiej Zagranicy.

Rosjanie również miniaturyzują ładunki jądrowe w skali taktycznej, by oddziaływać psychologicznie w ograniczonych regionalnych operacjach i konfliktach. Doktryna rosyjska się zmienia i nie wykluczają użycia jako pierwsi taktycznej broni nuklearnej. 

Rosjanie stawiają na robotyzację swojego wojska rozwijając bezzałogowe projekty czołgów oraz innych bezzałogowców jak np. ciężki pojazd wsparcia BMPT-72 „Terminator 2”, bezzałogowy statek powietrzny S-70 „Ochotnik-B” czy obecny pomysł modernizacji czołgów z rodziny T-72 jako czołgi bezzałogowe.

Należy pamiętać, że obecnie Stany Zjednoczone nie będą prowadziły asymetrycznych działań wojennych, tylko mierzą się z symetrycznymi przeciwnikami. Pierwszym elementem walki będzie walka o rolowanie świadomości sytuacyjnej przeciwnika, sparaliżowanie i zniszczenie systemów Command and Control, by następnie odciąć go całkowicie od możliwości przeprowadzania kontrnatarć i zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia błędnych decyzji

Dąży się bowiem do wieloczynnikowej przewagi militarnej, a odpowiedzią na coraz większe zagrożenia na europejskim teatrze wojennym jest Multi-Domain Battle Concept (Koncpecja Walki w Wielu Domenach) obejmująca przestrzeń lądową, morską, powietrzną, cybernetyczną oraz informacyjną jako domeny potencjalnej walki. 

Obecnie Amerykanie sondują wśród swoich sojuszników w jaki sposób mogą rozwijać ową koncepcję. Na przeniesienie stałej obecności wojskowej USA do Polski nie zgadzają się Niemcy. Z tego powodu Amerykanie chcą przesunąć infrastrukturę logistyczną, komponenty walki w cyberprzestrzeni do Polski zostawiając stałą obecność wojsk USA w Niemczech. 

Będzie to również odebrane przez Rosję jedynie jako sygnalizację rozwoju koncepcji NATO na europejski teatr operacyjny bez eskalacyjnej konotacji.

Współcześnie pozycja państwa jest kształtowana przez jego potencjał gospodarczy, poziom rozwoju ekonomicznego oraz położenie geopolityczne[20]Jeśli dane państwo pragnie prowadzić ekspansję terytorialną musi pozyskać neutralną przychylność lub wolę kooperacji innych państw na obszarze będącym przedmiotem ekspansji

Samodzielna polityka ekspansji terytorialnej z wnętrza Eurazji kończy się niepowodzeniem.

Tabela 1. Podstawowe założenia modernizacji wojsk Federacji Rosyjskiej do 2020 roku

Źródło: P. Mickiewicz, Rosyjska myśl strategiczna i potencjał militarny w XXI wieku, Warszawa 2018, str. 220

Rosjanie zdają sobie sprawę z tego, że bez Chin nie są w stanie odzyskania mocarstwowej pozycji obawiając się jednocześnie chińskiej asertywności wobec regionów Bliskiej Zagranicy oraz rosyjskiego Dalekiego Wschodu i z tego powodu akceptują amerykańską obecność w Azji, ponieważ powstrzymują ekspansję Chiny na obszary rosyjskich wpływów. Amerykański pivot na Pacyfik jest przez Rosję pożądany, ponieważ amerykańska uwaga skupia się na Morzu Południowochińskim kosztem Europy i Bliskiej Zagranicy, temperuje ekspansję Chin na regiony będące pod znaczącym wpływem Rosji, a przede wszystkim wzmacnia pozycję Rosji wobec Chin i Stanów Zjednoczonych. Oba państwa muszą mieć na uwadze interesy rosyjskie. Należy pamiętać, że Chiny nie chcą wspierać Rosji w Azji i robią to dopiero wtedy, gdy są do tego absolutnie zmuszone. Chiny chcą mieć Rosję na wyłączność i nie dzielić się jej zasobami z nikim[21].

Rosjanie nie są potęgą gospodarczą pokroju Chin ani militarną jaką są Amerykanie.

Z tego powodu swoje szanse na arenie międzynarodowej muszą wykorzystywać poprzez udział w organizacjach multilateralnych na arenie międzynarodowej. Wzrost Chin będzie osłabiał Rosję jeszcze bardziej niż mocarstwa morskie, ponieważ będą zagarniały ogromny potencjał surowców naturalnych Azji Centralnej oraz rosyjskiego Dalekiego Wschodu na prawach traktujących Rosję jako junior partnera dając krótkoterminowe korzyści finansowe. 

Rosjanie chcą balansować Belt and Road Initiative poprzez budowanie bilateralnych relacji gospodarczo-politycznych z państwami, które są zaniepokojone chińską dominacją. Przywołując analogię do Unii Europejskiej, Rosja pragnie odgrywać rolę polityczną zapewniającą militarne bezpieczeństwo w Eurazji jak to czyni Francja w Europie (w dużym uproszczeniu schematu) pozostawiając obszar finansowo-gospodarczy Chinom w odniesieniu do roli Niemiec w Europie.

Taktyczne zbliżenie rosyjsko-chińskie było możliwe ze względu na nieugiętą i arogancką politykę Stanów Zjednoczonych względem tych państw, chcących zachować swój prymat w jednobiegunowym świecie. Reorganizacja wewnętrzna imperium lub systemu imperialnego jest pierwszym objawem dezintegracji stworzonego systemu imperialnego. Równowaga sił jednak nie prowadzi do wstrzymania działań zbrojnych/ofensywy politycznej, ponieważ strona atakująca (siła rewizjonistyczna) chce uzyskać swoje cele i nie zamierza się zatrzymywać, jeśli obrońca (strona dominująca w systemie międzynarodowym) jest w odwecie i słabnie. 

Brak perspektywy na zmianę układu sił daje możliwość na zawarcie pokoju/porozumienia. Ponadto Amerykanie od 2004 roku rozpoczęli tworzenie nowej regionalnej równowagi, aby balansować Rosję i ją okrążać opierając się na Ukrainie oraz Gruzji[22]. Służyć temu mają przede wszystkim projekty energetyczne takie jak ropociąg BTC (Baku-Tbilisi-Ceyhan), by konkurować o rynek europejski. Obecnie Amerykanie dzięki rewolucji łupkowej przodują w transporcie LNG i stają się sporym konkurentem dla eksportu rosyjskiego gazu ziemnego w Europie.

Historyczny ambasador (przeczytaj o mnie)

Wspieraj blog na This image has an empty alt attribute; its file name is logo.png

Zachęcam do polubienia strony na Facebooku oraz LinkedIn

Artykuł jest podrozdziałem mojego autorstwa z książki pt. Geopolityka Rosji i obszaru postsowieckiego. Strefy wpływów tom 1

[1] B. Aris, Will Russia’s infrastructure spending cause a boom?, https://www.intellinews.com/moscow-blog-will-russia-s-infrastructure-spending-cause-a-boom-157808/, 22 marca 2020 r.

[2] P. Khanna, Connectography: Mapping the Global Network Revolution, Nowy Jork 2016, str. 13

[3] I. Miasnikow, Wpływ globalnej gry mocarstw na Polskę, Zeszyty Studenckie Wydziału Ekonomicznego „Nasze Studia”, Gdańsk 2019, str. 151

[4] J. Bartosiak, Rzeczpospolita między morzem a lądem. O wojnie i pokoju, Warszawa 2018, str. 57

[5] Wystąpienie Vladimira Putina na posiedzeniu numer 278 Rosyjskiej Dumy Państwowej, 23 marca 2020 r. ., http://api.duma.gov.ru/api/transcriptFull/1999-08-16, dostęp 24 marca 2020 r.

[6] Z. Brzeziński, The Grand Cheeseboard. American Primacy and its Geostrategic imperatives, Warszawa 1998, str. 12

[7] Minister Spraw Ukrainy Pavlo Klimkin podczas Warsaw Security Forum 2018 na panelu pt. Security in Europe – Fault lines in the East, sierpień 2018, https://www.youtube.com/watch?v=4Aq_rGMaKmg, dostęp 23 marca 2020 r.

[8]Zakłada ona połączenie amunicji precyzyjnej, skomputeryzowaniu systemu komunikacji oraz sieci radarów i sensorów dalekiego zasięgu (rozszerzyć świadomość sytuacyjną, by móc widzieć „poza horyzontem”) w spójny system rozpoznawczo-uderzeniowy. Sowieci zauważyli w połowie lat ’80, że rozbudowa systemów rozpoznawczo-uderzeniowych może mieć zbliżoną efektywność od ataku jądrowego.”
I. Miasnikow, https://historycznyambasador.com/2017/04/29/wojna-w-iraku-poczatek-rewolucji-militarnej-armie-najemne, 25 marca 2020 r.

[9] J. Gotowała, Perspektywy rozwoju lotnictwa wojskowego i wykorzystywania kosmosu, Warszawa 2013, str. 22-26 i 60-68

[10] North Atlantic Treaty Organization. Allied Joint Publication, NATO standard AJP-01. Allied Joint Doctrine, 2017, str. 24,64 i 72-74

[11] Raport of Estonian Ministry of Defence by Roger N. McDermott and General M. Hayden, Russia’s electronic warfare capabilities to 2025. Challenging NATO in electromagnetic spectrum, 2017, str. 5

[12] N. Masuhr, Lessons of the War in Ukraine for Western Military Strategy, https://css.ethz.ch/en/services/digital-library/articles/article.html/6139d146-cff5-48c2-b0c1-98900294d123, dostęp 26 marca 2020 r.

[13] P. Mäkelä, Russia’s Army Is Getting Two Brand-New Divisions, https://nationalinterest.org/blog/buzz/russias-army-getting-two-brand-new-divisions-73211, dostęp 25 marca 2020 r.

[14] Ppłk. Rez. Wojska Polskiego M. Rukat, US Withdrawal From INF Treaty: Impact on China, https://thediplomat.com/2018/11/us-withdrawal-from-inf-treaty-impact-on-china/, dostęp 26 marca 2020 r.

[15] F. A. Rose podczas Warsaw Security Forum 2017 na panelu pt. The Future of Air and Missile Defence in Europe, maj 2018, https://www.youtube.com/watch?v=Jw4CErVC6v0, dostęp 27 marca 2020 r.

[16] T. Samura, Russian Anti-Acces Area Denail (A2AD) capabilites – implications for NATO, 2016, str. 1-2

[17] J. Gotowała, Perspektywy rozwoju lotnictwa wojskowego i wykorzystania kosmosu, Warszawa 2012, 
str. 194-197

[18] Prelekcja Generała Stanisława Kozieja pt. Neozimnowojenne zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski w panelu „Regionalna mocarstwowość Polski” podczas II. edycji konferencji „Geopolityczna gra mocarstw” organizowanej przez autora pracy dyplomowej, Sopot 24 kwietnia 2018r., https://www.youtube.com/watch?v=LroQZN31Gmk, dostęp 26 marca 2020 r.

[19] Stratfor, Russia: Procurement Plans Reflect the Military’s Modernization Struggles, https://worldview.stratfor.com/article/russia-procurement-plans-reflect-militarys-modernization-struggles-putin, dostęp 26 marca 2020 r.

[20] P. Mickiewicz, Strategia bezpieczeństwa morskiego Rzeczypospolitej Polskiej w Strategia bezpieczeństwa narodowego Polski, Jarosław Gryz (red.), Warszawa 2013, str. 185

[21] M. Lubina, Niedźwiedź w cieniu smoka. Rosja-Chiny 1991-2014, Kraków 2014, str. 481

[22] G. Friedman, Następna dekada. Gdzie byliśmy i dokąd zmierzamy, Warszawa 2012, str. 157-158

Dołącz do konferencji
"Geopolityczna Gra Mocarstw"

Subskrybuj blog Historyczny ambasador
i bądź na bieżąco z najważniejszymi informacjami

%d bloggers like this: