Kaddafi: wróg czy sprzymierzeniec? Historia Libii

Ropa naftowa może, a nawet musi uczynić z biednego kraju państwo, które będzie pływało w obfitościach. Jeśli jadnak kraj nie ma zasobów naturalnych, rządzący szukają kapitału potrzebnego do rozwoju kraju w swoich zachodnich sojusznikach – uzależniając się od nich (np. byłych kolonizatorów). Mając tak wielki potencjał rozwoju normalne jest to, że społeczeństwo nie będzie zadowolone. Libia posiadała surowce naturalne jednak „pomocna” dłoń gospodarcza byłych kolinizatorów ich ponownie uzależniła. Niezadowolene społeczeństwo, a także byli oficerowie tego kraju. 1 września 1969 roku dononali zamachu stanu. Król Idris I abdykował, a jego syn zrzekł się roszczeń do tronu. Puczyści nie napotkali dużego oporu ze strony środowisk Idirsa I. Bezkrwawy charakter puczu został określony jako „Biała Rewolucja”.

Tak oto do władzy w Libii doszedł pułkownik Mu’ammar al-Kaddafi. Rewolucjonista, dyktator, wizjoner, wódz. Uczynił z biednej skorumpowanej Libii państwo z którym trzeba było się liczyć. Wspierał partie nacjonalistyczne, sprzeciwiał się Zachodowi oraz ekspansji NATO.

Kaddafi znacjonalizował przetwórstwo oraz wydobywanie ropy naftowej. Wyrzucił z Libii byłych kolonizatorów. Był to okres modernizacji Libii. Libia stała się krajem całkowicie niezależnym od Zachodu. Posiadała swój własny Bank Centralny. Prężnie rozwijał edukacje oraz rolnictwo, budował tereny mieszkalne, drogi, szpitale, szkoły i uniwersytety oraz wspierał ruchy nacjonalistów w krajach sąsiednich i kupował broń dla ich broń.

Kładąc duży nacisk na edukację społeczeństwa, aż 87% była dobrze wykształcona gdzie przed rządami Kaddafiego tylko około 25% obywateli społeczeństwa umiała pisać i czytać.

WOJNY KADDAFI’EGO

Kaddafi rozszerzał swoje wpływy oraz wszczynał wojny jak np. wojna z Czadem (1972-1973) o region Aozou, który jest bogaty w uran. Kaddafi przegrał wojnę. Prowadził również krótkookresową wojnę z Egiptem w 1977 roku, którą także przegrał. W 1986 roku do 1987 roku toczyła się wojna ponownie z Czadem o region Aozou. 11 września 1987 roku nastąpiło wstrzymanie ognia, a w 1994 roku Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości po 4 latach rozpatrywania wniosku przyznał, że ziemie Aozou  należą do Czadu. Można więc rzec, że Wojnę Toyot wygrał Czad (nazwa wojny pochodzi od pick-upów Toyota Land Cruiser, która umożliwiała wysoką mobilność wojsk Czadu).

W 1979 roku Stany Zjednoczone nałożyły na Libię sankcje gospodarcze umieszczając ją na liście „państw sponsorujących terroryzm”. Lista sama w sobie mówi dlaczego są nałożone te sankcje. W 1982 Ronald Reagan nałożył kolejne, najbardziej dotkliwe sankcje – embargo na eksport libijskiej ropy naftowej. W listopadzie 1986 roku C.I.A. planowało się pozbyć Kaddafiego przeprowadzając naloty na kwaterę Kaddafiego oraz strategiczne punkty wojskowe w Libii. Libijskim odwetem miał być zamach nad Lockerbie 21 grudnia 1988 roku, którego rzekomym sprawcą miał być finansujący terroryzm Kaddafi. W 1991 roku oficjalnie Amerykańskie i Brytyjskie służby oskarżyły dwóch libijskich oficerów wywiadu o spiskowanie i zorganizowanie zamachu. Libia natychmiast wyraziła chęć współpracy przed Międzynarodowym Trybunałem w Hadze lecz Amerykanie i Brytyjczycy odmówili. Za to jednak nałożyli, poprzez ONZ i jej rezolucję nr 748, kolejne embargo zbrojeniowe, sankcje dyplomatyczne oraz lotnicze.

Podejrzani Libijscy oficerowie, Abdelbaset Ali Mohmed al-Megrahi i Al Amin Khalifa Fhimah zostali przekazani przez Libię szkockiemu sądowi, który obradował w kraju trzecim, w Holandii na mocy prawa amerykańskiego. W 1999 roku Al-Megrahi został skazany na dożywocie, a Fhimah uniewinniony. Brytyjczycy i Amerykanie oskarżyli ich oboje za spiskowanie i zorganizowanie zamachu. Al-Megrahi w takim razie z kim spiskował? Sam ze sobą?

Według Juvala Aviva, wieloletniego agenta Mossadu zamach na samolot Boeing 747 linii lotniczych Pan American World Airways nie zrobili Libańczycy tylko irańskie służby specjalne za wiedzą CIA, która jednocześnie milcząc na to zezwoliła. Teorię Aviva potwierdzają dodatkowo zeznania zbiegłego do Niemiec byłego oficera irańskich służb specjalnych Abolghasema Mesbahigo.

Kaddafi jednak wypłacił rodzinom poszkodowanych odszkodowanie w łącznej sumie 2,7 mld USD. ONZ zniosło czasowo sankcje. USA także nieco zmieniły swoje stanowisko co do rozmów – jeśli Kaddafi odda podejrzanych to także zniesie sankcje.

OSTRZEŻENIE – AL-KAIDA ROŚNIE W SIŁĘ

Kaddafi wiedział że musi pozyskać kapitał do walki z tak niebezpieczną grupą. Pierwsza próba dyplomatycznych ociepleń relacji w postaci wskazaniu wroga nie poskutkowała więc druga próba była bardziej bezpośrednia. Zwrócił się do Amerykańskich i Brytyjskich kompanii naftowych mówiąc że ma dla nich zarezerwowane miejsca dla ich platform aby wydobywały libijską ropę. Stanowiło to dużą pokusę dla korporacji. Martwili się że mogą stracić szansę odwiertów w prawie nietkniętym terenie przez sankcje. W 1998 roku podpisano pierwsze umowy z BP.

Kaddafiego martwili islamscy ekstremiści Al-Kaidy. W 1999 roku wniósł do Interpolu nakaz aresztowania Bin-Ladena. Zachód zlekceważył te uwagi i dalej oskarżał Libię o wspieranie terroryzmu. W międzyczasie pamiętajmy że rozgrywał się proces w Hadze. Po zniesieniu czasowo sankcji przez ONZ i wstrzymanie ich przez USA organizowane jest tajne spotkanie między Libią, a Stanami Zjednoczonymi w Genewie tego samego roku. Amerykanie nie powiadadomili rządu Tony’ego Blair’a o spotkaniu. Wymagają od Libijczyków przestania finansowania Palestyńczyków w Izraelu gdzie Clinton prowadził mediacje oraz utworzenie podkomisji CIA w Libii aby zlikwidować placówki radykałów co by przyśpieszyło proces pokojowy na Bliskim Wschodzie. W 2000 roku Stany Zjednoczone znosły embarga. Przywódca Libii osiąga swój cel. Zagraniczny kapitał zapewnia rozwój oraz spokój społeczny krajowi.

SZERZENIE DEMOKRACJI BUSH’A I WALKA Z TERRORYZMEM

W 2001 roku na fotel prezydencji Stanów Zjednoczonych Ameryki wskakuje George W. Bush Junior, w dość kontrowersyjny sposób. Głosami wyborców wygrywał jego konkurent Al-Gore (50,999 tyś do 50 456 tyś) lecz Bush miał więcej głosów elektorskich. Federalny Sąd Najwyższy postanowił przerwać ponownego przeliczania głosów uzasadniając że jest to niezgodne z XIV poprawką do Konstytucji. Wybory wygrał Bush jr.

Bush był uprzedzony co do Libii, Iraku oraz Korei Północnej. Ponawiał slogany odnoszące się do państw wspierające światowy terroryzm i nie będzie szukać rozmów dyplomatycznych – powstała tzw. „oś zła”.

11 wrzesień 2001 – Atak na World Trade Center, za którymi stoi Al-Kaida o której już parę lat wcześniej wspominał Libijski przywódca i dał do zrozumienia krajom zachodnim że wcześniejsze wsparcie Libii mogłoby spowodować szybsze unieszkodliwienie siatki terrorystów. Mimo to Bush oskarża ich dalej o wspieranie światowego terroryzmu.

Kaddafi jednak chciał okazać się wiarygodny i pomóc w walce z Al-Kaidą. Przekazał Brytyjczykom w Londynie tysiące stron dokumentów zawierających informacje o siatkach islamistów w Europie oraz na Świecie. Libia stała się najcenniejszym partnerem Zjednoczonego Królestwa.

W 2003 roku USA dokonuje inwazji na Irak ponieważ podejrzewają ich o posiadanie broni atomowej oraz wypełniają swoją misję szerzenia demokracji w świecie (więcej tutaj). Zapowiadają również że będą walczyć z każdym dyktatorskim reżimem na bliskim wschodzie, także w Libii.

Kaddafi przestraszył się utarty władzy. USA oskarżyło przecież Saddama Husseina o posiadanie broni atomowej, a jego kraj znajdował się na liście „Państw sponsorujących terroryzm”, prowadząc autorytarne rządy w Iraku. Kaddafi się po prostu przestraszył, że „koledzy” zza oceanu zrobią z nim to samo. Poszedł więc na ugodę, w myśl „my się przyłączamy do was i będziemy potępiać terroryzm, wstrzymamy prace nad naszym planem nuklearnym oraz wezmę odpowiedzialność za niepopełniony zamach”. CIA była w szoku słysząc że Libia jest blisko osiągnięcia broni masowego rażenia.

Kaddafi informuje Brytyjczyków o zaprzestaniu prac nad rozwojem i produkcją broni atomowej. Blair informuje o tym gabinet Bush’a. Podejrzewali przecież Irak o posiadanie takiej borni, a nie Libię. I tak właśnie działa wywiad amerykański oraz CIA. Czy można ufać im w grze geopolitycznej? Niezwłocznie zostały podjęte mediacje z Libią.

W trakcie tych mediacji do Libii nadpływał kontener z wirówkami do wzbogacania uranu z Chin. Oczywiście Amerykanie je skonfiskowali (a do niedawna nie wiedzieli przecież że Libia posiada tak zaawansowane prace jądrowe!). Byli zdumieni także technologią tych wirówek (rodzaj P-2), były na najwyższym dotychczas poziomie technologicznym.

16 grudnia 2003 podpisano porozumienie o rezygnacji Libii z projektu jądrowego. Dokładnie 3 dni później schwytano Saddama Husseina. Porozumienie pozwalało jak ocenił George W. Bush jr. „odzyskać szacunek i należne jej (Libii) miejsce wśród narodów”. Po 30 latach izolacji USA podpisało dekret który „skreślał” Libię jako „państwo wspierające terroryzm”. Pod koniec 2003 roku ONZ przegłosowało zniesienie całkowitych sankcji przeciwko Libii.

W 2009 roku Libia na rok przewodzi Zgromadzeniem ogólnym ONZ. Wspierana jest przez kraje rozwijające się.

Dlaczego jednak obalono i zamordowano Kaddafiego? Dlaczego zachód się go bał? Jakie plany rozwoju kraju miał Kaddafi? Jakie korzyści mieli z tego zachodnie kraje? Nie wszystko co dzisiaj Wam przedstawiłem jest proste i logiczne. Co tak naprawdę się za tym wszystkim kryło wyjaśniam w artykule Kaddafi: postrach zachodniego systemu

Historyczny ambasador

Wspieraj blog na: